czwartek, 18 grudnia 2014

Jak zerwać z toksycznym partnerem, czyli rzucanie nałogów

Nie chcę tu występować jako ekspert, ale ciocia postanowiła dać kilka dobrych rad oczywiście znanych mi z autopsji.

Tym razem zrywam z kolejnym nałogiem, który wkradł się niepostrzeżenie w moje życie, czyli kawą. Jest kilka niezawodnych sposobów, które ja stosuję podczas walki z nałogami, na pewno Ci nie zaszkodzą. Oto one:

- rozmawiaj z ludźmi, którzy poradzili sobie ze swoimi nałogami. Na pewno mają dla Ciebie wiele cennyh wskazówek. Poza tym jest to realny przykład, że da się wszystko. Jeśli trudno nam uwierzyć w coś czego nie widzieliśmy, to skierujmy się właśnie do tych, którzy tego dokonali.
- przyjmij zasadę, która jest moim może nie autorskim, ale sprawdzonym sposobem: rzucał nałóg z dnia na dzień, czyli mów sobie: jeszcze jeden dzień, jeszcze dziś, jeszcze jutro i tak co dzień rano sobie powtarzaj :) Uwierz mi, że działa

zadeklaruj się publicznie, że rzucasz. Na pewno będzie to dla Ciebie duża motywacja, gdy powiesz wszystkim dookoła, że rzucasz. Oczywiście prawie nikt Ci nie uwierzy i będzie marudził, że nie dasz rady. Figa z makiem! Właśnie wtedy powinieneś udowodnić wszystkim, że się mylili i Tobie właśnie się uda. Gwarantuje Ci, że większość osób skuli ogonek i nic nie powie, a Ty będziesz miał dodatkową mobilizację.

- pomyśl o korzyściach długodystansowych jakie przyniesie Ci pożegnanie się z nałogiem. Przecież chcesz być zdrowy, chcesz być szczęśliwy prawda? Czemu masz poświęcać swoje zdrowie, czas i wydawać pieniądze na coś co Ci nie służy?

- znajdź sybstytut Twojej używki. Ja np. zamiast kawy piję zieloną herbatę oraz witaminę C 1000 mg, które również dodają mi energii. Tylko musi to być rzecz, która wpływa na Ciebie dobrze. Nie zmieniaj papierosa, na e-papierosa, lecz kup np. owoc albo coś co lubisz jeść.

- nagradzaj się. Po tygodniu daj sobie nagrodę, czyli coś na co sobie nie pozwalałeś, gdy wydawałeś kupę kasy na używki, np. idź na koncert, skocz na bungee, wyjedź gdzieś.

- zrób wnikliwą analizę. Zazwyczaj palimy, pijemy kawę, pijemy alkohol bezmyślnie, tzn. nie skupiamy się dlaczego to robimy, kiedy i jak. A to są bardzo ważne wskazówki, które na pewno pomogą nam odkryć jakąś zależność, o której istnieniu nie wiedzieliśmy. Palenie gdy na coś czekamy, picie kawy zamiast jedzenia śniadania, picie, gdy nam smutno i źle - to wszystko można zmienić.


To już chyba wszystko, jeśli chodzi z mojej strony. Ja właśnie postępuję tak jak wyżej to opisałam. Na razie nie piję kawy tydzień, zobaczymy co będzie jutro, według mojej zasady, ale coś czuję, że do tego nie wrócę. Życzę Wam również sukcesów w rzucaniu nałogów. A szczególnie kobietom, bo chyba nie chcecie wyglądać tak za X lat? :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz